ACTA — czyli jak wykończyć konkurencję
Pokłosie ustawy hazardowej
Komuś się zamarzyła cenzura Internetu i postanowił pod płaszczykiem walki z brzydalami łamiącymi prawo wprowadzić cenzurę Internetu. Napisano odpowiedni projekt i opublikowano do konsultacji społecznych w taki sposób, żeby przypadkiem nikt nie zauważył. Niestety, na skutek pożałowania godnego przypadku, ktoś te knowania wykrył, ujawnił i rozpoczęła się burza.
Mały sukces w wojnie z Rejestrem Stron i Usług Niedozwolonych
Wywnętrzałem się jakiś czas temu na temat Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. Ponieważ wokół owego rejestru był duży szum, mamy wreszcie efekt.
Po długich przemyśleniach i dyskusjach, strona rządowa opublikowała 19 lutego kolejny projekt ustawy, z 12 lutego, w którym nieszczęsnego rejestru już nie ma. Zniknął, miejmy nadzieję, na wieki wieków.
Abonament RTV
Podobno żyjemy w XXI wieku. Tylko czasem mam wrażenie, że ustawodawcy nasi przewspaniali śnią nadal, że mamy połowę XX wieku i świat nic się nie zmienił.
Przestudiujmy ustawę o opłatach abonamentowych z dnia 21 kwietnia 2005 r. Czyli niby już w XXI wieku, ale czy na pewno?