Archiwa
Kategorie
Reklama

Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych w projekcie Ministerstwa Finansów

Mini­ster­stwo Finan­sów szy­kuje nam cen­zurę pre­wen­cyjną w Inter­ne­cie. Nie wierzycie?

No to posłuchajcie.

Za sied­mioma górami, za sied­mioma lasami żył król, co to strasz­nie¹ kochał swo­ich pod­da­nych. I miał złe sługi co to pod­da­nych nie­mi­ło­sier­nie gnębili…

Ups. Chyba to nie ta bajka

¹słowo „strasz­nie” obok „kochał” jest zamie­rzo­nym lapsusem.


Powstał i został opu­bli­ko­wany pro­jekt nowe­li­za­cji prawa cel­nego. Pro­jekt prze­nio­słem na swój ser­wer, albo­wiem jest to takie kurio­zum, że należy to prze­cho­wać dla potomności.

Wie­rzę głę­boko, że ktoś się spo­strzeże i szybko usu­nie tego gniota ze stron rzą­do­wych. Na razie jest jesz­cze i pano­szy się bez­czel­nie, uwa­żam go naj­gor­szy pro­jekt ustawy (z tych, które widziałem).

W tymże pro­jek­cie czy­tamy co następuje:

Art. 4. W usta­wie z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo tele­ko­mu­ni­ka­cyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800, z późn. zm.4)) wpro­wa­dza się nastę­pu­jące zmiany:

1) po art. 179 dodaje się art. 179a w brzmie­niu:
„Art. 179a. 1. Pre­zes UKE pro­wa­dzi Rejestr Stron i Usług Nie­do­zwo­lo­nych. Rejestr jest pro­wa­dzony w sys­te­mie informatycznym.

2. Pre­zes UKE, na żądanie pod­miotu upraw­nio­nego lub Służby Cel­nej, doko­nuje nie­zwłocz­nie wpisu do Reje­stru Stron i Usług Nie­do­zwo­lo­nych danych pozwa­la­ją­cych na iden­ty­fi­ka­cję loka­li­za­cji strony inter­ne­to­wej lub usługi zawie­ra­ją­cych:

1) tre­ści pro­pa­gu­jące faszy­stow­ski lub inny tota­li­tarny ustrój pań­stwa;
2) tre­ści por­no­gra­ficzne z udzia­łem mało­let­niego, tre­ści por­no­gra­ficzne zwią­zane z pre­zen­to­wa­niem prze­mocy lub posłu­gi­wa­niem się zwie­rzę­ciem, tre­ści por­no­gra­ficzne zawie­ra­jące wytwo­rzony lub prze­two­rzony wize­ru­nek mało­let­niego uczest­ni­czą­cego w czyn­no­ści sek­su­al­nej;
3) tre­ści, któ­rych pre­zen­to­wa­nie umoż­li­wia pod­stępne wpro­wa­dze­nie w błąd, w celu osią­gnię­cia korzy­ści mająt­ko­wych, poprzez wyłu­dze­nie infor­ma­cji mogą­cych słu­żyć do doko­na­nia ope­ra­cji finan­so­wych bez zgody dys­po­nenta środ­ków finan­so­wych;
4) tre­ści sta­no­wiące nie­do­zwo­loną reklamę lub pro­mo­cję albo infor­mo­wa­nie o spon­so­ro­wa­niu w rozu­mie­niu ustawy z dnia o grach hazar­do­wych (Dz. U. Nr poz. ) lub umoż­li­wia­jące urzą­dza­nie gier hazar­do­wych bez udzie­lo­nego zezwo­le­nia lub uczest­ni­cze­nie w tych grach.

3. Przed­się­biorca tele­ko­mu­ni­ka­cyjny świad­czący usługi dostępu do Inter­netu, jest zobo­wią­zany do nie­zwłocz­nego blo­ko­wa­nia dostępu do stron inter­ne­to­wych lub usług wpi­sa­nych do Reje­stru Stron i Usług Nie­do­zwo­lo­nych.

4. Rejestr Stron i Usług Nie­do­zwo­lo­nych jest jawny.

5. Pod­miot, któ­rego strona inter­ne­towa została objęta wpi­sem do Reje­stru Stron i Usług Nie­do­zwo­lo­nych, lub który udo­stęp­nia usługi objęte takim wpi­sem, może wystą­pić do Pre­zesa UKE z wnio­skiem o wykre­śle­nie z Reje­stru danych doty­czą­cych tej strony inter­ne­to­wej lub usługi. Do wnio­sku dołą­cza się doku­ment potwier­dza­jący tytuł prawny do posia­da­nej strony inter­ne­to­wej lub oświad­cze­nie o świad­cze­niu usługi.

6. Pre­zes UKE nie­zwłocz­nie prze­ka­zuje wnio­sek, o któ­rym mowa w ust. 5, orga­nowi, na któ­rego żądanie doko­nano wpisu do Reje­stru Stron i Usług Niedozwolonych.

7. W przy­padku uwzględ­nie­nia wnio­sku, o któ­rym mowa w ust. 5, organ, na któ­rego żądanie doko­nano wpisu do Reje­stru Stron i Usług Nie­do­zwo­lo­nych, prze­ka­zuje Pre­ze­sowi UKE infor­ma­cję o cof­nię­ciu żądania. Pre­zes UKE nie­zwłocz­nie wykre­śla wpis z Rejestru.

Stresz­czę tę myśl wznio­słą, jak komuś nie chce się czytać.

  1. Pre­zes UKE two­rzy rejestr nie­do­zwo­lo­nych stron.
  2. Pewne nie­zi­den­ty­fi­ko­wane pod­mioty mają prawo zgła­szać strony do tego rejestru.
  3. Firmy dostar­cza­jące inter­net mają natych­miast po ogło­sze­niu zablo­ko­wać dostęp do tych stron.

Jakie może mieć to konsekwencje?

  1. Jeżeli urzęd­ni­kowi z Pałacu Pre­zy­denc­kiego nie spodoba się strona, na przy­kład Spie­przaj Dziadu, wypeł­nia odpo­wiedni dru­czek, prze­syła go (być może elek­tro­nicz­nie) do UKE. UKE ma obo­wią­zek natych­miast wpi­sać stronę do Reje­stru a chwilę póź­niej strona ma być nie­do­stępna w całej Pol­sce. Wła­ści­ciel nie jest infor­mo­wany o takiej blo­ka­dzie, bo i poco?
  2. Wyobraźmy sobie, że ist­nieje jakieś forum inter­ne­towe, któ­rego z jakichś wzglę­dów nie lubię. W środku nocy wsta­wiam tam faszy­stow­skie tre­ści i natych­miast zgła­szam stronę do zaprzy­jaź­nio­nego urzęd­nika odpo­wied­niej insty­tu­cji. Ten zgła­sza to do UKEUKE zgod­nie z ustawą nie­zwłocz­nie wpi­suje na rejestr stron zabro­nio­nych. Chwilę póź­niej cała Pol­ska jest odcięta od wred­nego forum. W szcze­gól­no­ści admi­ni­stra­to­rzy tego forum też są odcięci, czyli nie mogą pod­jąć obrony ani usu­nąć wred­nych wpi­sów. I wred­nego forum już nie ma. Pif-paf tra­fiony — zatopiony.
  3. Ana­lo­gicz­nie mogę wykoń­czyć stronę konkurencji.
  4. Par­tia rzą­dząca może zacząć wpi­sy­wać na indeks strony opozycji.
  5. Urzędy mogą wpi­sy­wać strony nie­wy­god­nych sto­wa­rzy­szeń mię­dzy­na­ro­do­wych. Jakieś hasła wol­no­ści słowa? — na indeks!

Wła­ści­ciel, aby zacząć sta­ra­nie o odblo­ko­wa­nie strony, ma obo­wią­zek przed­sta­wić tytuł prawny do domeny. Hmmm.… Do mojej domeny to ja nie mam żadnego „tytułu praw­nego”. Kie­dyś ją kupi­łem, być może mam jesz­cze gdzieś maila potwier­dza­ją­cego zakup, płacę co roku prze­dłu­że­nie. Ale czy to jest „tytuł prawny”?

A teraz najważniejsze.

Tak groź­nie brzmiące zapo­wie­dzi są bred­niami wyż­szego rzędu, ponie­waż zakazy są nieegzekwowalne!

Jak można obejść zakazy? Ser­wery proxy i szy­fro­wa­nie. Jestem w sta­nie nauczyć każ­dego w 5 minut jak obejść dowolną blokadę.

No chyba, że za chwilę będzie wpro­wa­dzony zakaz korzy­sta­nia z ser­we­rów proxy. To ja przejdę na tune­lo­wa­nie przez ssh. No to wła­dze zakażą szy­fro­wa­nia. Ile może trwać taki wyścig? Ste­ano­gra­fia? Wpla­ta­nie trans­mi­sji w stru­mień audio lub wideo? Spo­so­bów jest multum.

Cały świa­towy biz­nes zacznie pako­wać się z Pol­ski po pierw­szym zakazie.

Przy dru­gim zaka­zie ostatni pra­cow­nik zachod­niej firmy będzie już gasił światło.

Tak długo jak wtyczka w gniazdku, tak długo nadzieja!

2 Responses to Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych w projekcie Ministerstwa Finansów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>