Nasze sło­neczko jest ostat­nio nie­by­wale spokojne.

Od roku 2002 do dziś aktyw­ność Słońca maleje, w tej chwili mamy mini­mum aktyw­no­ści i słońce jest czy­ściut­kie jak pupka nie­mow­lę­cia :) Ani jed­nej plamki!

Plamy są naj­ła­twiej zauwa­żal­nym obja­wem aktyw­no­ści gwiazdy.

W roku 2008 przez 266 dni (czyli około 3/4 roku) nie zaob­ser­wo­wano żadnych plam, W tym roku jest podob­nie. Do końca marca mie­li­śmy 78 dni bez plam, co sta­nowi 87% z całego 90-dniowego okresu. Słońce nie było tak spo­kojne od stu lat.

Bada­nia wyka­zują wyraźną kore­la­cję pomię­dzy aktyw­no­ścią sło­neczną, tem­pe­ra­turą na Ziemi i ilo­ścią CO2. No i cie­kawe, co pokażą naj­now­sze pomiary tem­pe­ra­tur na Ziemi. Przy­pusz­czam, że zmiany tem­pe­ra­tur nie będą natych­mia­stowe i chwile pocze­kamy na odzwier­cie­dle­nie zmian aktyw­no­ści słońca na śred­nie tem­pe­ra­tury Ziemi.

A biz­nes zwią­zany z eko­lo­gią się kręci.…

Zdję­cie przed­sta­wia aktu­alny, mody­fi­ko­wany raz dzien­nie obraz naszego słoneczka.

A to jest zar­chi­wi­zo­wane zdję­cie z 6 maja

słońce z dnia 7 maja