Archiwa
Kategorie
Reklama

Minix jako system operacyjny EU

W ostat­nich dniach poja­wiła się infor­ma­cja na temat finan­so­wa­nia roz­woju sys­temu ope­ra­cyj­nego Minix z pie­nię­dzy Komi­sji Euro­pej­skiej. Czyli z naszych pieniędzy.

W pierw­szej chwili pomy­śla­łem, ech, kolejna kaczka dziennikarska.Ale posta­no­wi­łem podrążyć.

Zna­la­złem stronę Europe Direct a na niej numer tele­fonu infor­ma­cyj­nego i zadzwo­ni­łem. Ode­brał miły pan, nie­stety po pol­sku mówił z bar­dzo sil­nym obcym akcen­tem i nie wszyst­kie słowa łapał, więc roz­ma­wiać musia­łem w zwol­nio­nym tem­pie bar­dzo sta­ran­nie wyma­wia­jąc słowa, ale się doga­da­łem. Pan na gorąco nie mógł zna­leźć odpo­wied­nich infor­ma­cji, ale obie­cał, że oddzwoni. Rze­czy­wi­ście nie­długo póź­niej oddzwo­nił i potwier­dził, że wia­do­mość jest jak naj­bar­dziej praw­dziwa, prze­słał link do odpo­wied­niej strony z grantami.

No cóż, przyj­muję dowolne zakłady, że Minix nie wyj­dzie ponad sta­dium cie­ka­wostki. I co z tego, że idea i pierw­sza wer­sja Minixa powstała wcze­śniej niż Linux, skoro kon­cep­cja Linu­xo­wego jądra mono­li­tycz­nego po pro­stu wygrała.

Ja wiem i rozu­miem, mikro­ją­dro ma mnó­stwo zalet. Ale jądro Linuxa jest „wystar­cza­jąco dobre” i pies z kulawą nogą nie zain­te­re­suje się nowym, wspa­nia­łym super­stat­bil­nym sys­te­mem, do któ­rego bra­kuje wszel­kich moż­li­wych dri­ve­rów a i dostęp­nego softu jest dziw­nie mało.

Dziś Minix obsłu­guje kilka około 5 kablo­wych kart sie­cio­wych. Wię­cej nie chciało mi się dłu­bać, bo mia­łem kło­pot z uru­cho­mie­niem cze­goś wię­cej niż kon­soli tek­sto­wej na Vir­tu­al­Box. Naj­śwież­sze opisy, jak uru­cho­mić ten sys­tem pod Vir­tu­al­Box miały już kilka lat i zupeł­nie nie przy­sta­wały do obec­nej rzeczywistości.

W ogóle, mia­łem wra­że­nie, że prze­glą­dane przeze mnie strony na temat Minixa raczej trą­ciły myszką, nostal­gią i nadzieją na lep­szą przyszłość.

Chyba pamię­tamy, że już na takich błę­dach pole­gło kilku wizjo­ne­rów. Steve Jobs ze swoim Next’em poległ wła­śnie na braku softu. Tak samo OS2 Warp. Mimo że za nim stał IBM, też nie zna­lazł odbiorców.

Tak na marginesie.

Tro­chę mnie to zdzi­wiło, że jako obsługę pol­skiej info­li­nii w struk­tu­rach euro­pej­skich nie zatrud­niają Pola­ków. Czyż­by­śmy mieli tak słabą siłę przebicia?

Jedna odpowiedź na „Minix jako system operacyjny EU

  • Marek says:

    Mikro­ją­dro ma rów­nież QNX i ma się dobrze w swo­jej kla­sie. Chore jest to, że za nasze pie­nią­dze są zaspo­ka­jane ambi­cje euro­kra­tów. „… bo Europa musi mieć swój sys­tem. Prze­cież nie będziemy wiecz­nie pła­cić Jan­ke­som.” …itp itd. Dziwna jest nie­chęć do opro­gra­mo­wa­nia open source i zakusy na wpro­wa­dze­nie paten­tów na opro­gra­mo­wa­nie. Myślę, że euro­wi­zjo­ne­rzy wybie­gają daleko w przy­szłość i dobrze wie­dzą co robią, a zatem skromny i sta­reńki Minix może jesz­cze zadzi­wić świat… jako jedyny słuszny i obo­wiąz­kowy sys­tem w każ­dym kom­pie w EU, a czym to pach­nie nie muszę dalej tłu­ma­czyć. Dzięki za wni­kliwe zba­da­nie tematu i pozdro­wie­nia, M.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>