Archiwa
Kategorie
Reklama

wpływ kursów giełdowych z Wall Street na wydarzenia na świecie

Znowu na gieł­dzie dup­nęło aż grom poszedł. Kolejne banki walą się w gruzy a FED dru­kuje dolary. Na doda­tek jest finisz pre­zy­denc­kiej kam­pa­nii wybor­czej w USA. Czyli kry­zys w pełni.

Teraz cze­kam na jakieś cie­kawe wyda­rze­nie na świe­cie. Zwy­kle tak bywa, że jak w USA jest kry­zys wewnętrzny to zaraz „wyda­rza się” coś na świecie.

Ame­ry­kań­ski rząd nie lubi jak spo­łe­czeń­stwo jest zbyt długo zanie­po­ko­jone wewnętrz­nymi pro­ble­mami. Spo­łe­czeń­stwo mogłoby zacząć robić coś nie­od­po­wie­dzial­nego, na przy­kład zapy­tać, czemu ten kry­zys powstał i czemu nikt mu nie zapo­bie­gał przed jego wybu­chem. Dopiero po kra­chach wszy­scy, z rzą­dem na czele, zła­pali się za port­fele i głowy i zaczęli szu­kać roz­wią­zań. Gdzie był FED rok temu, dla­czego stopy pro­cen­towe były takie niskie? Dla­czego banki dawały kre­dyty ludziom, któ­rzy ich brać nie pownni?
Te pyta­nia mogą być bar­dzo nie­wy­godne, więc powinno się coś zaraz zda­rzyć. Już myśla­łem, że już się zda­rzyło. Porwano tury­stów w Egip­cie. Ale nie, nie było wśród nich ame­ry­ka­nów więc wyda­rze­nie nie jest warte uwagi. Teraz pozo­staje cze­kać, co będzie dalej. Aż strach się bać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>